Jak przebiega nauka w szkółce narciarskiej?

szkółka narciarska

Nauka czegokolwiek nigdy nie jest łatwa. Zanim osiągniemy poziom umożliwiającym nam sprawne posługiwanie się danym sprzętem, językiem obcym, czy umiejętnościami to musi minąć wiele godzin ćwiczeniowych. Nie inaczej jest z jazdą na nartach. Nie chodzi tylko o to, by ześlizgnąć się ze stoku.

Praktyka i teoria jazdy na nartach – szkółka narciarska

szkółka narciarska Trzeba jeszcze umieć omijać przeszkody, kończyć jazdę, przyspieszać i hamować, a także bezpiecznie upadać, tak by nic sobie nie zrobić. Tego wszystkiego powinna nauczyć nas szkółka narciarska działająca w Czarnej Górze. To miejscowość turystyczna zyskująca na popularności, jednak nadal nie tak oblegana, jak na przykład Zakopane. Dzięki temu możemy nauczyć się jeździć na nartach w spokoju i w komfortowych warunkach. Szczególnie po ścisłym sezonie turystycznym możemy liczyć na to, że zostaniemy bez problemu obsłużeni, a na stoku nie będzie tłumów. Jak przebiega nauka w takiej szkółce narciarskiej? Jakie są opcje szkoleniowe? Szkółka oferuje ćwiczenia od jednej do kilku godzin.

szkółka narciarska Wszystko zależy od tego ile się chcemy nauczyć i ile już wiemy, bo szkolenia są nie tylko dla początkujących, ale także dla osób które jeździły dawno temu na nartach, czy też jeździły na snowboardzie ( a więc znają sporty zimowe) i chcą się nauczyć czegoś nowego. Dla totalnych amatorów najlepsza będzie dłuższa opcja treningowa. Na początku na pewno kursanci zapoznają się ze sprzętem. Trzeba wiedzieć jak wiązać buty, jak mocować narty, jak zakładać gogle, kaski narciarskie, a także jak dbać o sprzęt po zakończonej jeździe, żeby się nie zniszczył. Potem przechodzi się do podstaw, czyli do prawidłowej postawy, trzymania kijków i ustawienia nart. Następnie wykonuje się ćwiczenia ,,na sucho”, robi przysiady z założonymi nartami, czy też wykonuje drobne kroczki, żeby przygotować się do jazdy. Potem kursanci będą powoli uczyć się jeździć na nartach. Na początku wybiera się łagodne stoki, gdzie nie jeździ wiele osób. Stopniowo zjazdy można wydłużać i wybierać coraz to bardziej skomplikowane trasy. Wiadomo, że po krótkim kursie nikt nie zostanie mistrzem narciarstwa, ale będzie znał podstawy jazdy, dzięki czemu będzie mógł samodzielnie poruszać się na stoku.

W razie potrzeby warto jest dokupić kilka godzin dodatkowych sam na sam z instruktorem, czy też wziąć kurs doszkalający, dzięki czemu poczujemy się na stoku pewniej. Warto wybrać szkółkę narciarską w Czarnej Górze, która w ramach nauki oferuje także wypożyczanie sprzętu, bo wtedy kursanci nie muszą sami o to zadbać, ani nie muszą kupować własnego sprzętu.